Strona www w B2B
12 października 2026

Strona www w B2B: dlaczego zlecenie „zróbcie nam dobrą stronę” nie działa i co przygotować zamiast niego?

Zlecenie „zróbcie nam dobrą stronę” zawodzi, ponieważ wykonawca dostaje opis oferty i brand book, ale brakuje mu strategii: wiedzy o komitecie zakupowym klienta, jego ścieżce zakupu i wyróżnikach firmy. Wszystko to musi więc wymyślić sam, opierając się na intuicji zamiast na wiedzy o kliencie.

W mojej codziennej pracy z firmami B2B regularnie audytuję strony internetowe i niemal za każdym razem słyszę podobną historię. Firma przekazuje agencji opis oferty, jedno zdanie o tym, dla kogo jest przeznaczona, oraz brand book. Do tego dochodzi krótkie zlecenie: „Zróbcie nam dobrą stronę dla B2B! Chcielibyśmy, żeby się pozycjonowała”.

Efekt? Strona, która dobrze wygląda, ale nie odpowiada na pytania kupujących. W czasach, gdy 94% klientów B2B korzysta podczas zakupu z narzędzi AI, a 71% po rekomendacji chatbota sprawdza stronę wskazanego dostawcy, oznacza to realną utratę szans sprzedażowych.

W tym artykule pokażę Ci, jak zmieniła się rola strony www w erze modeli językowych (LLM), skąd biorą się najczęstsze błędy, które widzę w audytach, oraz co przygotować, zanim zlecisz projekt nowej strony.

Ponieważ ten problem powtarza się w wielu firmach, razem z Maćkiem Konderą przygotowaliśmy szkolenie z marketingu B2B, które pomaga przygotować się do zlecenia strony, zanim firma zainwestuje w nią czas i budżet. Więcej o nim piszę na końcu artykułu.

 

Czy strona www ma jeszcze znaczenie dla kupujących B2B w czasach AI?

Strona www ma dziś dla kupujących B2B większe znaczenie niż kiedykolwiek, choć jej rola się zmieniła: coraz rzadziej jest miejscem pierwszego kontaktu z firmą, a coraz częściej miejscem, w którym kupujący sprawdza, czy rekomendacja otrzymana od AI jest wiarygodna.

Wszyscy znamy powiedzenie o budowaniu domu na nie swojej ziemi. Profile w mediach społecznościowych, katalogi branżowe czy odpowiedzi generowane przez AI to przestrzeń, w której zasady ustala ktoś inny. Strona www jest jedynym miejscem w sieci, nad którym firma ma pełną kontrolę. Dlatego w erze AI jej znaczenie nie maleje, lecz rośnie.

Badania z ostatnich dwóch lat pokazują, jak bardzo zmienił się sposób, w jaki klienci B2B szukają informacji o dostawcach:

Co mówią najnowsze badania

Wynik

Źródło

Kupujący B2B korzystają z AI w procesie zakupu

94%

Forrester, 2025 6sense, 2025

Kupujący oprogramowanie B2B częściej zaczynają poszukiwania od chatbota AI niż od Google

51% (rok wcześniej 29%)

G2, 2026

Kupujący wybrali innego dostawcę, niż planowali, pod wpływem rekomendacji chatbota

69%

G2, 2026

Po rekomendacji AI kupujący wchodzą na stronę wskazanego dostawcy

71%

Semrush, 2026

Kupujący zawsze lub bardzo często weryfikują odpowiedzi AI

72%

TrustRadius, 2026

Kupujący musieli dopytywać handlowców o możliwości, koszty i bezpieczeństwo rozwiązań, bo strony dostawców tego nie wyjaśniały

62%

6sense, 2025

 

Forrester zwraca uwagę, że dwukrotnie więcej kupujących niż rok wcześniej uznaje AI za ważniejsze źródło informacji niż strony dostawców, ekspertów produktowych czy handlowców. Ma to swoją cenę: osoba, która szuka informacji w AI zamiast w wyszukiwarce, wchodzi na stronę firmy około dziesięciu razy rzadziej, a firmy B2B notują spadki ruchu na stronach rzędu 10–40% w skali roku.

Mniejszy ruch nie oznacza jednak mniejszego znaczenia strony. Osoba, która na nią trafia, nie przychodzi się rozglądać. Jest tu z konkretnym pytaniem, często już po rozmowie z chatbotem, i sprawdza, czy to, co usłyszała, znajduje potwierdzenie u źródła.

 

STRONA JAKO ŹRÓDŁO WIEDZY DLA AI

To, co ChatGPT, Gemini czy Copilot powiedzą o Twojej firmie, zależy w dużej mierze od treści opublikowanych na Twojej stronie oraz opinii innych, np. klientów. Jeśli strona zawiera głównie hasła marketingowe, modele językowe nie mają z czego zbudować konkretnej rekomendacji.

 

STRONA JAKO MIEJSCE WERYFIKACJI

Według TrustRadius (2026) 72% kupujących zawsze lub bardzo często sprawdza odpowiedzi AI, a jednym z pierwszych miejsc, do których wtedy trafia, jest strona dostawcy. Jeśli nie znajdzie na niej informacji o cenach, wdrożeniu czy zastosowaniach, rekomendacja traci wiarygodność.

 

CZEGO KUPUJĄCY SZUKAJĄ, A CZEGO NIE ZNAJDUJĄ?

Badanie Semrush (2026) pokazuje, co decyduje o tym, że kupujący zwraca uwagę na dostawcę wymienionego przez AI. Najważniejsze jest dopasowanie do jego konkretnego zastosowania (53%) oraz jasny i szczegółowy opis oferty (50%).

Tymczasem na stronach dostawców kupujący najczęściej nie znajdują:

  • Cen: nawet orientacyjnych widełek. Według TrustRadius przejrzystość cen to zmiana, której kupujący oczekują najbardziej.
  • Konkretów o wdrożeniu, bezpieczeństwie i możliwościach rozwiązania: to właśnie z tymi pytaniami 62% kupujących musiało zwracać się do handlowców (6sense, 2025).
  • Opisów dopasowanych do zastosowań i branż: zamiast nich widzą ogólną listę funkcji.

Warto przy tym uczciwie zaznaczyć, że większość cytowanych badań przeprowadzono na rynku amerykańskim i globalnym, a część z nich dotyczy wyłącznie zakupów oprogramowania. Polski rynek B2B może być na tej drodze nieco dalej, ale kierunek zmian jest jednoznaczny.

 

Dlaczego strony B2B nie pomagają kupującym?

Strony B2B nie pomagają kupującym, ponieważ powstają bez fundamentu strategicznego, a wykonawca, nie znając klientów firmy, musi sam zgadywać, co i do kogo komunikować.

Przyczyny tego problemu przypominają górę lodową. Na powierzchni widać sposób zlecania strony: opis oferty, brand book i oczekiwanie, że agencja „będzie wiedziała”, co z tym zrobić. Pod powierzchnią kryją się jednak znacznie poważniejsze braki, które bezpośrednio przekładają się na to, co klient widzi na stronie.

Czego brakuje pod powierzchnią

Jak to wygląda na stronie

Strategii biznesowej i marketingowej

Strona jest skierowana do wszystkich, bez wybranych segmentów rynku i bez jasno określonego celu biznesowego.

Wiedzy o komitecie zakupowym

Komunikacja trafia do jednej, wyobrażonej osoby. Brakuje odpowiedzi na pytania komitetu, często reprezentowanego przez dyrektora finansowego, działu IT czy przyszłych użytkowników.

Zdefiniowanych wyróżników

Strona wymienia cechy, które ma każdy konkurent, oraz hasła typu „jakość, innowacyjność, kompleksowość”.

Zmapowanej ścieżki zakupu

Strona proponuje odwiedzającym tylko jeden krok: kontakt z firmą. Brakuje propozycji dla osób, które wolą najpierw samodzielnie poznać temat lub porównać dostawców, np. poradnika czy porównania.

W efekcie firmy realizujące projekt strony mniej lub bardziej kreatywnie wymyślają, co i jak należy na niej pokazać i jak o tym napisać. Często robią to estetycznie i poprawnie od strony technicznej. Estetyka nie zastąpi jednak wiedzy o kliencie.

Do tego dochodzi rozbieżność w ocenie efektów: zarząd ocenia stronę po tym, czy mu się podoba, a kupujący po tym, czy pomaga mu podjąć decyzję. To dwa zupełnie różne kryteria.

 

Jakie błędy na stronach B2B widzę najczęściej w audytach?

Najczęstsze błędy na stronach B2B to ogólnikowe hasła zamiast konkretów, cechy zamiast wyróżników, wezwania do działania skierowane wyłącznie do osób gotowych na rozmowę oraz źle skonfigurowana analityka, przez którą firma nie ma danych do oceny i zarządzania.

Poniższa lista powstała na podstawie audytów, które przeprowadziłam dla firm B2B z różnych branż. Opisane błędy powtarzają się niezależnie od sektora.

 

KOMUNIKACJA I TREŚCI

  1. Ogólnikowe hasło na pierwszym ekranie: Pierwszy ekran strony (tzw. sekcja hero) powinien w jednym zdaniu powiedzieć, czym zajmuje się firma i dla kogo. Zamiast tego często widzę hasło wizerunkowe, które równie dobrze mogłoby się znaleźć na stronie każdego konkurenta.
  2. Cechy przedstawiane jako wyróżniki: „Wieloletnie doświadczenie, nowoczesne rozwiązania, indywidualne podejście, kompleksowa obsługa”. To cechy, które deklaruje niemal każda firma, więc nie dają klientowi żadnego powodu, by wybrać właśnie Twoją ofertę.
  3. Wyróżniki ukryte w ofercie handlowej: Firma ma realne wartości dodane, ale klient dowiaduje się o nich dopiero z oferty. Czyli wtedy, gdy ma już za sobą większość ścieżki zakupu.
  4. Brak informacji o cenach: Nie ma nawet orientacyjnych widełek ani informacji, od czego zależy koszt. Kupujący, który musi przygotować budżet dla zarządu, szuka tych danych u konkurencji.
  5.  

STRUKTURA I KONWERSJA

  1. Jedna ścieżka dla wszystkich odwiedzających: Strona zaprasza wyłącznie do kontaktu z firmą. Zaproszenie do rozmowy jest potrzebne, ale osoba, która dopiero poznaje temat lub porównuje dostawców, nie znajduje na stronie kolejnego kroku dopasowanego do siebie, np. poradnika, porównania czy case study.
  2. Nieintuicyjne menu: Informacje są uporządkowane chaotycznie, bez czytelnej logiki, więc odwiedzający nie wie, w której zakładce szukać tego, czego potrzebuje. Często pozycje w menu mają nazwy własne, np. nazwy produktów czy programów, zamiast opisu tego, co kryje się pod daną zakładką. Kupujący, który nie zna firmy, musi zgadywać, co oznaczają, i często rezygnuje, zanim znajdzie potrzebną informację.
  3. Blog tylko dla części rynku: Zgodnie z zasadą 95/5 blog powinien pracować na dwa cele jednocześnie. Dla 95% rynku, który dziś nie kupuje, potrzebne są treści edukacyjne i budujące rozpoznawalność marki, związane z eksperckością firmy. Dla 5% klientów, którzy są w procesie zakupu, potrzebne są treści, które pomagają im podjąć decyzję: porównania rozwiązań, opisy wdrożenia, case studies czy informacje o kosztach. Tymczasem blogi firm B2B często skupiają się wyłącznie na edukacji, pomijając kupujących, a artykuły nie zawierają kontekstowego CTA, czyli zaproszenia do kolejnego kroku dopasowanego do tematu tekstu.
  4. Rozbudowane formularze kontaktowe: Formularz wymaga podania wielu danych, np. stanowiska, wielkości firmy, obecnego systemu czy numeru telefonu, zanim odwiedzający w ogóle zdecyduje się na kontakt. Każde kolejne obowiązkowe pole obniża liczbę wysłanych zapytań. Na pierwszym etapie wystarczy minimum: imię i nazwisko oraz firmowy e-mail. Resztę informacji handlowiec może pozyskać w rozmowie.
  5.  

ANALITYKA

  1. Analityka, która niczego nie mierzy: Google Analytics 4 bez zdefiniowanych zdarzeń (np. kliknięć w przyciski czy wysłanych formularzy), bez podłączonej Google Search Console i bez wykluczenia ruchu z firmy. Bez tych danych nie da się ocenić, czy strona działa, a decyzje o zmianach opierają się na opiniach zamiast na faktach.
  2.  

WARSTWA WIZUALNA

  1. Bałagan: Warstwa wizualna to pierwsze, co widzi odwiedzający. Zanim przeczyta jakikolwiek tekst, często ocenia na tej podstawie, czy firma jest wiarygodnym partnerem. Gdy grafika jest niespójna lub nieprzemyślana, strona nie buduje zaufania do marki, a w B2B zaufanie jest warunkiem przejścia do kolejnego etapu zakupu.
  2. Niespójność z brandingiem: Kolory, fonty i styl grafik na stronie odbiegają od księgi znaku i od pozostałych materiałów firmy, np. ofert, prezentacji czy profili w mediach społecznościowych. Członkowie komitetu zakupowego, którzy stykają się z firmą w różnych miejscach, widzą za każdym razem trochę inną markę. To osłabia jej rozpoznawalność i poczucie profesjonalizmu.
  3. CTA, które się nie wyróżnia: Przyciski mają kolor jednego z kolorów podstawowych strony, a nie kontrastowego koloru zarezerwowanego dla wezwań do działania. W efekcie giną na tle strony, a odwiedzający nie widzi, gdzie powinien kliknąć.

 

Jeśli chcesz sprawdzić, które z tych błędów dotyczą Twojej strony, w ośmiogodzinnym wariancie naszego szkolenia audyt SEO, UX i UI strony jest wliczony w cenę i otrzymujesz go w formie raportu.

 

Jak przygotować stronę B2B pod Google i modele językowe (SEO i GEO)?

Strona B2B przygotowana pod modele językowe musi mieć logiczną strukturę nagłówków, treści oparte na konkretach zamiast haseł oraz kod, który opisuje firmę i jej ofertę w sposób zrozumiały dla wyszukiwarek i systemów AI.

Coraz więcej decydentów zaczyna poszukiwanie rozwiązań od pytania zadanego ChatGPT, Gemini czy Perplexity. Dlatego samo SEO, czyli pozycjonowanie w wyszukiwarce, przestaje wystarczać. Potrzebne jest również GEO (Generative Engine Optimization), czyli takie przygotowanie treści, by systemy AI rozpoznawały firmę, poprawnie ją opisywały i polecały jako źródło. Szerzej pisałam o tym w artykule Strategiczny marketing B2B w MŚP (Filar 5).

Na nowych stronach B2B najczęściej brakuje następujących elementów:

Element

Częsty błąd

Jak powinno być

Główny nagłówek strony (H1)

Hasło wizerunkowe

Konkretne słowa kluczowe: czym zajmuje się firma i dla kogo

Hierarchia nagłówków

Nagłówki niższego rzędu (H5, H6) używane tylko po to, by pomniejszyć tekst

Nagłówki H2 dla głównych sekcji i H3 dla poszczególnych usług lub modułów

Dane strukturalne (kod JSON-LD opisujący stronę dla wyszukiwarek i AI)

Wyłącznie podstawowe informacje o firmie

Dodatkowo opis usługi lub produktu: kategoria, model rozliczeń, cennik

FAQ

Pytania widoczne na stronie, ale nieopisane w kodzie

Pytania i odpowiedzi także w kodzie FAQPage, który AI może łatwo odczytać

Artykuły eksperckie

Brak autora i bezpośredniej odpowiedzi na początku tekstu

Autor z imienia i nazwiska, krótka odpowiedź na początku tekstu i FAQ na końcu

Konkret

„Szybko”, „kompleksowo”, „profesjonalnie”

Liczby, terminy i parametry, np. „wdrożenie w 30 dni”, „reakcja w ciągu 4 godzin”

 

Co przygotować, zanim zlecisz stronę www dla firmy B2B?

Zanim zlecisz stronę B2B, przygotuj fundament marketingowy: buyer personę, wyróżniki oferty, mapę ścieżki zakupu i strukturę informacji, którą przekażesz wykonawcy strony. Dzięki temu będzie mógł zaprojektować stronę na podstawie wiedzy o kliencie, a nie własnych wyobrażeń.

Warto pamiętać, że na stronę trafiają klienci na każdym etapie procesu zakupu: od osoby, która dopiero nazywa swój problem, po komitet zakupowy porównujący kilku ostatnich dostawców. Według 6sense (2025) kupujący kontaktują się z handlowcem średnio po przejściu 61% ścieżki zakupu. Większość wstępnych decyzji, w tym wybór preferowanego dostawcy, zapada więc, zanim dojdzie do pierwszej rozmowy. Co istotne, kupujący odzywają się dziś wcześniej niż jeszcze rok temu. Na stronach dostawców nadal nie znajdują odpowiedzi na pytania m.in. o koszty, wdrożenie czy bezpieczeństwo. Strona musi więc wspierać ich na każdym z tych etapów.

 

Checklista: strategia przed projektem strony

Aby nowa strona realnie wspierała sprzedaż, a nie była jedynie „ładną wizytówką”, zweryfikuj przygotowanie za pomocą poniższych punktów:

Fundamenty

☐ Czy masz wybrane 2-3 kluczowe segmenty rynku, do których kierujesz stronę?

☐ Czy masz opisaną buyer personę B2B, czyli komitet zakupowy z rolami, celami i obawami jego członków, opartą na rozmowach z klientami, a nie na wyobrażeniach czy opisach wygenerowanych przez AI?

☐ Czy wiesz, jak wygląda ścieżka zakupu Twoich klientów i jakiej wiedzy potrzebują na każdym jej etapie?

Treści

☐ Czy Twoje wyróżniki przeszły trzy testy: czy coś dają klientowi, czy zmniejszają jego ryzyko i czy da się je zmierzyć?

☐ Czy treści odpowiadają na pytania, które klienci zadają, zanim skontaktują się z handlowcem?

☐ Czy opisujesz ofertę konkretnie, ze szczegółami i korzyściami dla kupującego?

☐ Czy pokazujesz ceny, choćby orientacyjne?

☐ Czy treści mówią o kliencie i jego potrzebach, a nie o firmie i jej wyjątkowości?

Konwersja i pomiar

☐ Czy wezwania do działania (CTA, np. przyciski i formularze) są dopasowane do etapów decyzji: inne dla osoby poznającej temat, inne dla porównującej oferty i inne dla gotowej do rozmowy?

☐ Czy przyciski mają jeden spójny styl i kolor, który wyróżnia je na tle strony?

☐ Czy konfiguracja analityki (Google Analytics 4, Google Search Console, zdarzenia, wykluczenie ruchu z firmy) jest od razu zaplanowana, a nie zostaje zadaniem „na później”?

Przekazanie wykonawcy

☐ Czy na tej podstawie przygotowałeś strukturę informacyjną serwisu i przekazałeś ją wykonawcy razem z brand bookiem?

Jeśli pominąłeś więcej niż trzy z powyższych punktów, Twoja firma nie jest jeszcze gotowa na zlecenie projektu strony. Najpierw warto uzupełnić fundamenty, ponieważ bez nich nawet najlepszy wykonawca będzie działał po omacku.

Przygotowanie tych fundamentów jest jednym z głównych tematów szkolenia, które prowadzę razem z Maćkiem Konderą. Pracujemy na przykładzie Twojej firmy, dzięki czemu po szkoleniu wiesz, co przekazać wykonawcy strony.

 

Podsumowanie: strona www jako narzędzie sprzedaży, a nie wizytówka

W czasach, gdy kupujący B2B coraz częściej zaczynają poszukiwania od rozmowy z AI, strona www pełni dwie kluczowe funkcje: dostarcza modelom językowym wiedzy o firmie i pozwala kupującym zweryfikować otrzymane rekomendacje. Żadnej z nich nie spełni strona zbudowana na ogólnikach.

Skuteczna strona B2B nie zaczyna się od projektu graficznego, lecz od strategii: wiedzy o komitecie zakupowym, zmapowanej ścieżki zakupu i jasno określonych wyróżników. Dopiero na tej podstawie można przygotować strukturę informacji i przekazać wykonawcy zlecenie, które pozwoli mu zaprojektować stronę wspierającą sprzedaż.

Nie oznacza to, że warstwa wizualna jest nieistotna. Spójna z brandingiem, przemyślana grafika i czytelnie wyróżnione wezwania do działania budują zaufanie do marki, bez którego kupujący nie przejdzie do kolejnego etapu zakupu. Dlatego wykonawca powinien dostać razem ze strategią brand book z jasnymi zasadami, w tym kolorem zarezerwowanym dla CTA.

 

Szkolenie: marketing B2B i strona www, która wspiera sprzedaż

Właśnie dlatego razem z Maćkiem Konderą przygotowaliśmy szkolenie dla firm B2B, które pomaga zrozumieć, jak działa marketing B2B i jak przygotować się do zlecenia strony, zanim firma zainwestuje w nią czas i budżet.

Szkolenie prowadzimy we dwoje, ponieważ marketing bez spójnego wizerunku nie przekona klienta, a dobry wizerunek bez strategii nie sprzeda. Ja wnoszę perspektywę strategii marketingu B2B, buyer persony i ścieżki zakupu. Maciek, projektant i partner ds. marki i komunikacji, odpowiada za perspektywę identyfikacji wizualnej, spójności marki i wpływu wizerunku na sprzedaż.

 

Szkolenie 3 h

Szkolenie 8 h (z elementami warsztatu)

Dla kogo

Dla firm, które chcą szybko zorientować się w temacie i sprawdzić, czy warto iść dalej

Dla firm, które chcą kompleksowo przepracować temat, od strategii po plan działania

Zakres

Marketing B2B w pigułce, pierwsze wrażenie w B2B, strona www jako narzędzie sprzedaży, materiały sprzedażowo-marketingowe

Strategia, proces zakupu B2B, buyer persona, marka, cele i budżet marketingu, identyfikacja wizualna, brand book, budowa strony www oraz wybór technologii i wykonawcy

Strona www

Wstępne wskazanie, co warto poprawić w pierwszej kolejności

Audyt SEO, UX i UI Twojej strony w cenie, w formie raportu

Cena

Do ustalenia indywidualnie

4800 zł netto

Szkolenie prowadzimy w formule zamkniętej, dla jednej firmy, stacjonarnie lub online. Zakres dopasowujemy do potrzeb i liczby uczestników: od 2–3 osób decyzyjnych po większy zespół.

Szkolenie sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy:

  • planujesz nową stronę, ale nie wiesz, jak wybrać spośród ofert w widełkach 5–50 tys. zł i co przygotować marketingowo przed zleceniem,
  • masz nową stronę, ale nie przyniosła ona oczekiwanych zapytań,
  • zainwestowałeś w reklamy i agencje, a nie widzisz efektów i nie rozumiesz, dlaczego,
  • Twoi handlowcy sygnalizują, że brakuje im materiałów, które pokazują eksperckość i jakość firmy.

Chcesz, aby Twoja strona www przestała być wizytówką i zaczęła realnie wspierać sprzedaż? Sprawdź szczegóły szkolenia i umów się z nami na rozmowę!

 

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego strona www jest tak ważna w marketingu B2B?

To jedyne miejsce w sieci, nad którym firma ma pełną kontrolę, i główne miejsce weryfikacji: według Semrush (2026) 71% kupujących po rekomendacji AI wchodzi na stronę wskazanego dostawcy. Strona jest też źródłem, z którego modele językowe budują wiedzę o firmie.

Dlaczego kupujący nie ufają stronom dostawców B2B?

Najczęściej brakuje na nich konkretów: według 6sense (2025) 62% kupujących musiało pytać handlowców o możliwości, koszty i bezpieczeństwo, bo strony dostawców tego nie wyjaśniały. Do tego dochodzą brak cen i ogólne opisy zamiast konkretnych zastosowań.

Co przygotować przed zleceniem strony www dla firmy B2B?

Przygotuj buyer personę (komitet zakupowy), mapę ścieżki zakupu, wyróżniki oferty i strukturę informacyjną serwisu. Wykonawca powinien dostać te materiały razem z brand bookiem, a nie samą prośbę o „dobrą stronę”.

Czy firma B2B powinna pokazywać ceny na stronie?

Tak, przynajmniej orientacyjne widełki lub czynniki, od których zależy cena. Brak transparentności cen to jeden z najczęstszych zarzutów kupujących wobec stron dostawców.

Jakie CTA stosować na stronie B2B?

Wezwania do działania (CTA) powinny dawać odwiedzającym wybór dopasowany do etapu decyzji: materiał edukacyjny dla poznających temat, porównanie lub case study dla oceniających oraz rozmowę lub demo dla tych, którzy chcą porozmawiać. Zaproszenie do kontaktu jest potrzebne, ale nie powinno być jedyną opcją na stronie.

Jak przygotować stronę B2B pod ChatGPT i inne modele AI?

Zadbaj o H1 z konkretnymi słowami kluczowymi, poprawną hierarchię nagłówków H2/H3 i dane strukturalne JSON-LD, w tym FAQPage. Pisz konkretnie, z liczbami i parametrami, i odpowiadaj na pytania klientów w pierwszym zdaniu sekcji.

Dla kogo jest szkolenie z marketingu B2B i stron www?

Dla właścicieli, zarządów, osób odpowiedzialnych za marketing i sprzedaż w firmach B2B, które planują nową stronę albo nie widzą efektów obecnej. W wersji 8 h audyt SEO / UX / UI strony jest w cenie: szczegóły szkolenia.

 

Doradztwo Marketingowe STRATEG Joanna Urbanowicz

Kraków, Fr. Bohomolca 3/14

NIP: 678 196 26 64

Można mnie 

znaleźć tu: